Janusz Radek - 36 i 6
Tekst :
Znów normalnie, znowu stan
Zaleczonych pięknie ran
Już nie razi słońca blask
Serce chłodne niby głaz
Bo gorączka mija w nas
Teraz trzeba będzie znieść
Znów 36 i 6
Porachować pare blizn
Zrobić plan następnych dni
I przed siebie dalej iść
To, co było stało się
Epidemii nadszedł kres
Przesilenia idzie czas
Bo gorączka mija w nas
W twoich oczach widze chłód
Wielkich lodowcowych pól
Przed nadejściem ery tej
Jeszcze raz się ogrzać chcę
Zanim klimat zmieni się
To, co było stało się
Epidemii nadszedł kres
Przesilenia idzie czas
Bo gorączka mija w nas
To, co było stało się
Epidemii nadszedł kres
Przesilenia idzie czas
Bo gorączka mija w nas
Mija w nas, mija w nas gorączka
Mija w nas, mija w nas gorączka
Mija w nas...
Inne utwory
Halina Venus in furs Tam, gdzie cisza Kronika kulturalna Rzeka My, ludzie z Atlantydy Barany Sam se leć Zły Killer Tomaszów Wioskowy Las mich in ruhe Deszczowy Kiedy umrę kochanie Świecie nasz Losowe utwory
Scena, światła blask
Dźwięk zagłusza nawet myśli
Dokoła dziki tłum jesteś gwiazdą
Nowy styl już masz
Głodnym wzrokiem mierzą cię
Chłopcy, których piękne ciała budzą w tobie dziki żar
Wielu ludzi złych
Z zazdrością patrzy na twój sukces
Na topie trzymasz się,...
Inappropriate behaviour
Thinking distraction will be your saviour
This need seems never-ending
These nights seem all-pretending
The record s spins comfort me
Dreams locked in the record company
And all those things you said you d never do
Watch them slowly catch...
We are in tune with old, now feel-feel it.
Feel better supposed to
say it was something new, one by one
(all we are is no one)
This won t mean a thing.
Were you feeling so sad?
Were you feeling so sad?
I overheard you once, this has on gone before.
kinda like the way you move...
I ve been searching for my dream
A hundred times today
I build them up, you knock them down
Like they were made of clay
CHORUS
Then the tide rushes in
And washes my castles away
Then I m really not so sure...
Mi fido poco dei consigli che mi dai e infatti non li seguo mai.
Mi fido poco dei discorsi che mi fai e infatti non li ascolto mai.
Sarà quel nodo sui capelli che ti fai, sarà che non lo sciogli mai.
Sarà quel modo di ferirmi...